Terapia dla par - czy to dobre rozwiązanie?

Trzeba przyznać, że pierwsze spotkanie z parą trudno nazwać terapią, może raczej konsultacją. Przede wszystkim służy ono temu by zapoznać terapeutę z Wami jako parą. Dlatego będziecie więc proszeni by opowiedzieć o swoim związku, pokrótce o jego historii. Poza tym każde z Was zostanie zachęcone by podzieliło się tym, jak widzi problem, który Was sprowadza. Chodzi oto, że terapeuta poobserwuje to, jak się względem siebie zachowujecie, jak się komunikujecie. Potem dopyta o różne ważne sprawy, by lepiej rozumieć Waszą sytuację. Poza tym może poprosić o wypełnienie jakiejś ankiety i zapyta również o oczekiwania, jakie Was tu przywiodły. Poniżej znajdziesz krótki artykuł, dotyczący terapii dla par. Przeczytaj go koniecznie!
Na czym polega terapia dla par????
Zacznijmy od tego, że rozmowa o oczekiwaniach to bardzo ważna część sesji, zarówno tej pierwszej, jak i kolejnych, bo temat ten może powracać. Oczywiście czasem parom nie jest łatwo odpowiedzieć jednoznacznie i konkretnie, ale ta część rozmowy ma znaczenie dla wszystkich jej uczestników. Poza tym, bywa tak, że oczekiwania partnerów różnią się na tyle diametralnie, że trudno ustalić wspólny cel dalszej pracy. Jednak kolejne spotkania będą więc wracać do negocjowania i ustalania oczekiwań, celu do jakiego para jest w stanie wspólnie dążyć. Dlatego zobrazowaniem takiej trudności jest sytuacja, gdy jedno z pary chce odejść a drugie ratować związek. I co ma wobec takich deklaracji zrobić terapeuta? No cóż, nie jest w stanie jednocześnie pracować w kierunku połączenia i rozłączenia. Dlatego może więc jedynie pobudzać pytaniami czy propozycjami ćwiczeń do oglądania tego dylematu. Oczywiście nie może natomiast naciskać na żadną z opcji, podejmować decyzję za partnerów, mówić co powinni zrobić, co jest lepsze. Przede wszystkim prywatne przekonania i światopogląd terapeuty nie powinny w żaden sposób nadawać tonu ani kierunku klientom – to jest wbrew etyce.
Co się dzieje na pierwszej sesji???
Generalnie rzecz ujmując zazwyczaj na pierwszej sesji terapeuta wyjaśni też, na jakich zasadach pracuje: jak często mielibyście się spotykać, jakie długie będą te sesje, jak regulujecie kwestię odpłatności, czy ma w zwyczaju zapraszać pary do pracy pomiędzy sesjami (jakiś rodzaj zadań domowych), czy umawiacie się na pracę we troje (Wy i terapeuta), albo w czworo (Wy i dwoje terapeutów), czy może zdarzyć się tak, że każde z Was spotka się na sesjach indywidualnych z terapeutą? Musisz być świadom tego, że pierwsza sesja nierzadko jest bardzo trudna i wiele osób czuje po niej zmęczenie, niekiedy przygnębienie, mogą się też pojawić inne nieprzyjemne uczucia. Ale warto się liczyć z tym efektem.

Autor